Minimalna stawka godzinowa netto na zleceniu w 2026 roku: kluczowe kwoty i zasady.
- Od 1 stycznia 2026 roku minimalna stawka godzinowa brutto na umowie zleceniu wynosi 31,40 zł.
- Studenci i uczniowie do 26. roku życia zarobią 31,40 zł netto dzięki zwolnieniu z ZUS i PIT.
- Osoba z pełnym oskładkowaniem (jedyny tytuł) otrzyma ok. 24,66 zł netto (z chorobowym) lub ok. 25,36 zł netto (bez chorobowego).
- Osoby pracujące na etacie (z min. wynagrodzeniem) i dodatkowo na zleceniu zapłacą tylko składkę zdrowotną, co zwiększy ich stawkę netto.
- Kluczowe czynniki wpływające na stawkę netto to status studenta, zbieg tytułów do ubezpieczeń oraz dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.
- Zleceniodawca ma obowiązek prowadzić ewidencję czasu pracy, a okres zlecenia będzie wliczany do stażu pracy od 2026 roku.

Minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenie w 2026 roku
Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, od 1 stycznia 2026 roku minimalna stawka godzinowa brutto dla umów zlecenia wynosić będzie 31,40 zł. To ważna informacja dla każdego, kto planuje podjąć pracę w tej formie lub już ją wykonuje. Pamiętajmy, że jest to kwota bazowa, od której dopiero odejmowane są wszelkie składki i podatki.
Warto zwrócić uwagę, że w 2026 roku przewidziano tylko jedną podwyżkę minimalnej stawki godzinowej. Dzieje się tak, ponieważ prognozowana inflacja na rok 2025 (która jest podstawą do ustalania minimalnego wynagrodzenia na 2026 rok) jest niższa niż 105%. Gdyby inflacja była wyższa, mielibyśmy do czynienia z dwoma podwyżkami w ciągu roku, tak jak to miało miejsce w poprzednich latach.
Dla porównania, minimalne wynagrodzenie na umowie o pracę w 2026 roku wyniesie 4806 zł brutto miesięcznie. Istnieje tu kluczowa różnica: na umowie zleceniu stawka godzinowa jest stała i niezależna od liczby godzin pracy w miesiącu. Natomiast na umowie o pracę, faktyczna stawka godzinowa zmienia się w zależności od liczby godzin roboczych w danym miesiącu. To sprawia, że porównywanie tych dwóch form zatrudnienia wymaga zrozumienia ich specyfiki.Brutalna prawda o brutto i netto: co realnie wpływa na Twoją wypłatę?
Zanim przejdziemy do konkretnych wyliczeń, musimy zrozumieć, co tak naprawdę "zjada" część naszej stawki brutto. Na umowie zleceniu z wynagrodzenia brutto potrącane są przede wszystkim składki na ubezpieczenia społeczne ZUS: emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz składka zdrowotna. Ogólna zasada jest taka, że zleceniobiorca podlega tym ubezpieczeniom, jednak istnieją ważne wyjątki. Na przykład, studenci i uczniowie do 26. roku życia są zwolnieni z tych składek, co znacząco wpływa na ich wynagrodzenie netto. Podobnie jest w przypadku zbiegu tytułów do ubezpieczeń, o czym opowiem za chwilę.
Kolejnym elementem, który wpływa na kwotę "na rękę", jest podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT). W Polsce obowiązuje progresywna skala podatkowa, ale dla większości zleceniobiorców zastosowanie ma stawka 12% (po przekroczeniu pewnego progu dochodu może być wyższa). Tutaj również mamy do czynienia z ważnymi ulgami. Wspomniana już ulga dla młodych zwalnia z PIT studentów i uczniów do 26. roku życia, co jest ogromną korzyścią. Dodatkowo, każdy zleceniobiorca może złożyć u zleceniodawcy oświadczenie PIT-2, co pozwala na stosowanie kwoty zmniejszającej podatek już w trakcie roku, a nie dopiero przy rozliczeniu rocznym. To zwiększa miesięczną wypłatę netto.
Warto również wspomnieć o dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym na umowie zleceniu. Jest ono, jak sama nazwa wskazuje, dobrowolne, co oznacza, że zleceniobiorca sam decyduje, czy chce je opłacać. Opłacanie tej składki (która wynosi 2,45% podstawy wymiaru) obniża stawkę netto, ale w zamian daje prawo do świadczeń chorobowych, takich jak zasiłek chorobowy czy macierzyński. Dla wielu osób, zwłaszcza tych, dla których zlecenie jest głównym źródłem dochodu, jest to istotna kwestia zapewniająca poczucie bezpieczeństwa.

Ile faktycznie zarobisz na godzinę? Konkretne wyliczenia netto
Przejdźmy teraz do sedna, czyli do konkretnych kwot, które trafią na Twoje konto. To właśnie te liczby najbardziej interesują osoby szukające pracy na zleceniu.
Dla studenta lub ucznia do 26. roku życia sytuacja jest najbardziej korzystna. Dzięki zwolnieniu ze składek ZUS i podatku dochodowego (ulga dla młodych), stawka netto jest równa stawce brutto. Oznacza to, że od 1 stycznia 2026 roku taki zleceniobiorca otrzyma 31,40 zł netto za każdą przepracowaną godzinę. To naprawdę duża zaleta tej formy zatrudnienia dla młodych osób.
Inaczej wygląda sytuacja dla osoby, dla której umowa zlecenie jest jedynym tytułem do ubezpieczeń. W tym przypadku mamy do czynienia z pełnym oskładkowaniem. Poniżej przedstawiam dwie opcje:
- Z dobrowolną składką chorobową: Po odjęciu składek na ubezpieczenie emerytalne (9,76%), rentowe (1,5%), wypadkowe (1,67%), dobrowolne chorobowe (2,45%), składki zdrowotnej (9%) oraz zaliczki na podatek dochodowy (12% z uwzględnieniem kosztów uzyskania przychodu), stawka netto wyniesie około 24,66 zł.
- Bez dobrowolnej składki chorobowej: Jeśli zleceniobiorca nie zdecyduje się na opłacanie składki chorobowej, jego stawka netto będzie nieco wyższa, wynosząc około 25,36 zł. Różnica wynika z braku potrącenia składki chorobowej, co zwiększa podstawę do opodatkowania, ale jednocześnie zmniejsza potrącenia ZUS.
Bardzo specyficznym, ale często spotykanym scenariuszem jest sytuacja osoby, która pracuje już na etacie z wynagrodzeniem co najmniej minimalnym i dodatkowo podejmuje pracę na umowie zleceniu. W takim przypadku, z umowy zlecenia odprowadzana jest zazwyczaj tylko składka zdrowotna. Składki na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe) są już opłacane z umowy o pracę. To sprawia, że stawka netto z umowy zlecenia jest znacznie wyższa niż w przypadku pełnego oskładkowania. Dokładna kwota netto będzie zależała od wysokości wynagrodzenia z etatu i ewentualnych ulg podatkowych, ale z pewnością będzie to jedna z korzystniejszych opcji.
Jak samodzielnie obliczyć swoją stawkę netto? Praktyczny przewodnik
Rozumiem, że te wszystkie procenty i skróty mogą być przytłaczające. Dlatego przygotowałem prosty przewodnik, jak samodzielnie oszacować swoją stawkę netto. Kluczem jest zrozumienie, które składki Cię dotyczą. Na początek zidentyfikuj swój status: czy jesteś studentem do 26. roku życia? Czy to Twoje jedyne źródło dochodu i jedyny tytuł do ubezpieczeń? A może pracujesz już na umowie o pracę z minimalnym wynagrodzeniem? Odpowiedź na to pytanie pozwoli Ci określić, które składki ZUS musisz uwzględnić w swoich obliczeniach.
Następnie, od stawki brutto (31,40 zł) odejmij składki na ubezpieczenia społeczne, które Cię obowiązują. Pamiętaj o procentach: emerytalne (9,76% podstawy wymiaru), rentowe (1,5% podstawy wymiaru) i wypadkowe (zazwyczaj 1,67% podstawy wymiaru). Jeśli zdecydowałeś się na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe, odejmij również 2,45% podstawy wymiaru. Podstawą wymiaru tych składek jest zazwyczaj przychód brutto z umowy zlecenia.
Kolejny krok to obliczenie składki zdrowotnej. Jej podstawa wymiaru to przychód pomniejszony o sumę składek na ubezpieczenia społeczne (te, które faktycznie opłaciłeś). Od tej podstawy obliczasz 9% to właśnie Twoja składka zdrowotna. Pamiętaj, że składka zdrowotna jest obowiązkowa dla większości zleceniobiorców, nawet jeśli są zwolnieni z innych składek ZUS (z wyjątkiem studentów do 26. roku życia, którzy są zwolnieni z całości ZUS).
Na koniec pozostaje obliczenie zaliczki na podatek dochodowy. Od przychodu brutto odejmij koszty uzyskania przychodu (standardowo 20% przychodu, ale nie więcej niż określone limity) oraz składki na ubezpieczenia społeczne, które zostały potrącone. Od tak obliczonej kwoty odejmij kwotę zmniejszającą podatek (jeśli złożyłeś PIT-2 u zleceniodawcy). Następnie pomnóż wynik przez stawkę podatku (zazwyczaj 12%). Pamiętaj, że ulga dla młodych zwalnia z PIT, więc jeśli jesteś studentem do 26. roku życia, ten krok Cię nie dotyczy.
Pułapki i mało znane fakty o umowie zleceniu w 2026 roku
Wiele osób zastanawia się nad wynagrodzeniem ryczałtowym. Chociaż jest ono dopuszczalne na umowie zleceniu, muszę podkreślić, że istnieją pewne warunki. Wynagrodzenie ryczałtowe jest zgodne z prawem tylko wtedy, gdy po przeliczeniu na faktycznie przepracowane godziny, stawka nie jest niższa niż ustawowe minimum, czyli 31,40 zł brutto. Zleceniodawca musi być w stanie udowodnić, że ta zasada jest przestrzegana.
Właśnie dlatego tak kluczowy jest obowiązek zleceniodawcy do prowadzenia ewidencji godzin pracy. Niezależnie od tego, czy pracujesz na stawkę godzinową, czy ryczałtową, Twój zleceniodawca musi rejestrować liczbę przepracowanych przez Ciebie godzin. Ta ewidencja jest nie tylko wymogiem prawnym, ale przede wszystkim Twoim dowodem na to, że otrzymujesz wynagrodzenie zgodne z minimalną stawką godzinową. Zawsze proś o wgląd do tej ewidencji i upewnij się, że jest ona prowadzona rzetelnie.
Od 2026 roku wchodzi w życie bardzo ważna regulacja, która wprowadza wliczanie okresu wykonywania pracy na umowie zleceniu do stażu pracy. To znacząca zmiana, która zwiększa atrakcyjność tej formy zatrudnienia. Oznacza to, że czas spędzony na zleceniu będzie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu uprawnień pracowniczych, takich jak np. prawo do dłuższego urlopu czy wyższych świadczeń emerytalnych, co dotychczas było zarezerwowane dla umów o pracę.
Jeśli podejrzewasz, że Twoje wynagrodzenie jest niższe niż ustawowe minimum, nie wahaj się działać. Pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie ewidencji czasu pracy. Jeśli zleceniodawca jej nie prowadzi lub są w niej nieprawidłowości, masz podstawy do dochodzenia swoich praw. Możesz zwrócić się bezpośrednio do zleceniodawcy, a w przypadku braku porozumienia, skontaktować się z Państwową Inspekcją Pracy. Pamiętaj, że minimalna stawka godzinowa to Twoje prawo, a zleceniodawca ma obowiązek ją przestrzegać.




